OFLC postanowiło poszerzyć swoją strefę banowania. Gry MMO też będą oceniane pod względem zawartości.
Office of Film and Literature Classification to organizacja, która zabrała ostatnio australijskim graczom wiele radości z życia. Bany sięgnęły m.in.
F.E.A.R.-a 2 czy
Fallouta 3. Wiele innych gier miało trudności z przejściem rygorystycznego sita
OFLC.
Dotychczas jedynymi grami, które nie miały problemów z dostaniem się na australijski rynek, były masówki pokroju
World of Warcraft. Ale i to się niedługo zmieni, przynajmniej jeżeli zawierzymy doniesieniom gazety
Sydney Morning Herald. Na szczęście, Polacy na razie nie mają takich problemów. I oby nie mieli.
Źródło:
Grzegorz "Zaitsev" Bonter - Gram.pl
|
| Klemens
|
| 2009-02-04 17:47:48
|
|
|